piątek, 17 czerwca 2016

043. Turkusowa

Witajcie!

Długo nie było notek, bo Prawdziwe Życie© dawało mi w kość. Dzisiaj będzie i tak bardzo krótko, pokażę wam prostą bransoletkę trójrzędową.


Wykorzystałam do niej 8mm mleczne agaty i turkusowy sznurek bawełniany woskowany 1mm, co według mnie daje ciekawy efekt, bo to właśnie sznurek gra pierwsze skrzypce i "robi" bransoletkę, a nie kamienie.


Spróbowałam tym razem zmodyfikować tradycyjne makramowe zakończenie, wrabiając je po połowie w każdy z końców bransoletki. Moim zdaniem wyszło bardzo fajnie. Nie ma "dyndającego" fragmentu pomiędzy końcami. Ten fragment nie był zły, ale za często odwracał się na lewą, brzydszą stronę.



I tradycyjnie ujęcie na mojej łapce.


I to tyle w dzisiejszej notce. Kolejna może znowu być mocno spóźniona, bo Prawdziwe Życie© nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Trzymajcie się!

6 komentarzy:

  1. Wiwat kontrasty! :) Masz rację, sznurek "robi" całą bransoletkę, jak ja uwielbiam takie odwrócenie akcentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ona taka "na bakier" jest :) Dzięki :)

      Usuń
  2. Przyjemne zestawienie kolorystyczne.

    Galnea

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna jest :) sama bym taką chciała, świetnie wygląda na ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W przyszłości chciałabym rozwinąć sprzedaż... Ale jeszcze dużo mi do tego brakuje ;)

      Usuń